Fangora mówi...

Wpis

sobota, 02 czerwca 2012

Bohoboco i Kupisz

Jeszcze pół roku temu każdy nowy pokaz polskiej marki komentowałam na bieżąco i z wypiekami na twarzy. Co się zmieniło od tego czasu? Przede wszystkim ja mam tego czasu mniej. A po drugie, mój entuzjazm szybko opadł kiedy zaczęłam czytać o polskim modowym piekiełku. Kreatorzy znowu odchodzą od pokazywania kolekcji na Fashion Philosophy, stawiając na pokazy indywidualne z wielka liczbą celebrytów i sponsorów w tle. W sumie to nic strasznego, ale za to smutnego. Znowu nie ma jedności i każdy działa na własną rękę. Jedni być może boją się porównań dlatego wolą osobne pokazy (Maciej Zień), inni nawet nie próbują „wyrobić” się z nowa kolekcją w czasie (Gosia Baczyńska w programie śniadaniowym zapytana o nową kolekcję, zaczęła się wymigiwać skręcając tok rozmowy na kolekcję letnią. Jej blog na portalu naTemat.pl skupia się na problemach z komunikacja miejską projektantki), inni zaczynają się rozchodzić (duet Zuo.Corp nie jest już duetem). Żeby było zabawnie, na każdym z tych pokazów widzimy te same twarze, tak, jakby wszyscy polscy celebryci nosili te same ubrania i mieli jeden styl. Ja sobie nie przypominam, żebym widziała ten sam zestaw gwiazd w pierwszym rzędzie pokazu Chanel, Calvina Kleina, czy Alexandra McQueena, bo te marki mają bardzo osobną stylistykę przeznaczoną dla innych osobowości…Ale w Polsce jest inaczej. Kasia Zielińska nosi wszystkie marki, i te minimalistyczne (jak Bohoboco) i te wytworne (jak Zień) i te luksusowe (jak Gucci) chociaż ni cholery do niej nie pasują.

I, kiedy tydzień temu w Soho Factory w Warszawie miał miejsce pierwszy „celebrycki” pokaz młodej, acz już uznanej marki Bohoboco, nie byłam już tak podekscytowana, wiedziałam czego się spodziewać.

Podobnie w przypadku pokazu gwiazdy Roberta Kupisza. Coś przeczuwałam. I to sprawiło, że nie chciało mi się pisać o tych kolekcjach oddzielnie, wrzuciłam je do jednego worka. A jeszcze pokaz Simple czeka w kolejce do opisania...


Co do Kupisza…Nikt nie wierzył w sukces tancerza pzremianowanego na fryzjera, który został projektantem. Wiele było złośliwych uwag pod jego adresem, aż do patriotycznej kolekcji na jesień/zimę 2012/13 (sama uległam kuszeniu słynnej koszulki z orzełkiem). Jego casualowe podejście do ubrania, jako przede wszystkim stroju na codzień, nie kreacji wieczorowej to klucz do sukcesu. Odnalazł się w tym całkowicie, ale…O ile pierwsza kolekcja była poświęcona stylowi grunge, druga warszawskim Powstańcom, to o trzeciej można było zgadywać: film noir? Słodkie lata 50? Nie, western! Projektant zaprezentował aż siedemdziesiąt sylwetek! Niestety, nie pokazał niczego odkrywczego, mało tego żywcem przeniósł na wybieg kostiumy z filmów z Johnem Waynem. Zobaczyliśmy nowe, robione na stare kowbojki, kraciaste koszule, zamaszyste, farbowane spódnice, ombre look (cieniowanie), pasy do koltów, ultrakrótkie dżinsowe szorty, bluzki chłopki. Nic czego nie moglibysśmy znaleźć, czy zrobić sami. I w tym kolekcja jest nader rozczarowująca. Bo za dżinsową spódnicę za 700 zł zapłacą tylko hipsterzy :) A pozostali pójdą do sklepu typu Levis czy Pepe Jeans,albo przerobią stare. Więc traktuję kolekcje Roberta Kupisza nie jako produkt, ale wyłącznie jako wyznaczenie mi kierunku, zabawę modą. Co nie znaczy, że kolekcja mi się nie podobała, było w niej mnóstwo szalonych elementów! Oceńcie sami:


robert kupisz koszulka Wanted

robert kupisz koszulka Wanted

robert kupisz koszulka Wanted

robert kupisz koszulka Wanted

robert kupisz koszulka Wanted

robert kupisz koszulka Wanted

robert kupisz koszulka Wanted

robert kupisz koszulka Wanted'

robert kupisz koszulka Wanted

źródło zdjęć: http://www.facebook.com/pages/Robert-Kupisz/208419409190478

 

Inaczej jest w przypadku duetu Bohoboco. Panowie Kamil Owczarek i Michał Gilbert Lach stworzyli styl unikalny na polskim rynku mody, ich kreacje nie podkreślające kształtów sylwetki, ale tez nie wyolbrzymiające jej stały się obiektem pożądania. Niektóre z tych sukien chciałabym kupić (gdyby nie cena, oczywiście) Podłapania, kontrafałdy, marszczenia nadają sylwetce nowy i ultranowoczesny kształt i nie są to kroje łatwe do podrobienia. Co więcej, są bardzo uniwersalne, czy to znaczy, że są dla wszystkich, czyli dla nikogo? O nie. Są dla kobiet, które doceniają ducha awangardy, które wiedzą co to jest szkoła antwerpska (Dries Van Noten, Ann Demulemesteur) i które nie boją się modowych wyzwań. Kiedy ponad pół roku temu duet pokazał swoją kolekcję na łódzkim Fashion Philosophy, uznałam pokaz Bohoboco za jeden z najlepiej przygotowanych, z najciekawszymi sylwetkami i kolorostyką. Co się zmieniło od tego czasu i zostało przeniesione do kolekcji na jesień/zimę 2012/13? Na pewno zduszone kolory koncentrujące się wokół czerni, bieli i szarości, kroje stały się bardziej oficjalne, miejskie. Niestety nie mogę pozbyć się wrażenia, że duża część z nich niepokojąco przypomina stylem sylwetki z pokazu MMC Studio Design...Ale może ja się nie znam.

Anyway, i ten pokaz, mimo przeczytania o nim skrajnie różnych opinii nadal mi się podoba. Wielu obserwatorów zwraca uwagę na pewne niedoróbki w wyglądzie prezentowanych ubrań, ale umówmy się: to szczegół, nic czego nie można szybko skorygować. Wystarczy spojrzeć na polskie celebrytki...czy ktokolwiek widział kiedyś gwiazdę w nieudanej stylizacji od Bohoboco? Ja nie :)

 

bohoboco pokaz 2012

bohoboco pokaz 2012

bohoboco pokaz 2012

bohoboco pokaz 2012

bohoboco pokaz 2012

bohoboco pokaz 2012

bohoboco pokaz 2012

źródło: fashionmagazineblog.wordpress.com

c

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
fangora
Czas publikacji:
sobota, 02 czerwca 2012 20:12

Polecane wpisy

  • Kalendarz na nowy rok

    Nie jestem fanka kalendarzy. Mogę się bez nich obyć, bez plakatowych, trójdzielnych, kartkowych, książkowych, mogę bez nich żyć. Nigdy nie rozumiałam tego nowor

  • Dziki dziki zachód

    Co prawda Robert Kupisz pokazał właśnie kolekcję na wiosnę 2014, to ja postanowiłam powrócić do jego innej kolekcji, na wiosnę-lato 2013. Kupisz gna ze swoimi k

  • Gelem - Robert Kupisz

    Nowy pokaz Roberta Kupisza Jesień/Zima 2013-2014 (!!) - nie wypada nie napisać :) Czego się spodziewałam? Że Kupisz zaskoczy i zrezygnuje z nonszalancji, niedos

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...