Fangora mówi...

Wpis

środa, 24 października 2012

Jungle Gardenia

Minęło sporo czasu od ostatniego pokazu nowej gwiazdy na polskiej scenie modowej jaką okazała się marka Zuo Corp. Napisałam o Zuo. chwilę po ich debiucie, kiedyś duet, dziś jednoosobowa instytucja firmowana nazwiskiem Bartka Michalca, człowieka o wielu twarzach od lat związanego z modą. 

 

Styl Zuo Corp. mocno ewoluuje. Zaczęli od słynnych sukienek z dziobami, czyli systemem troczków i zamków pozwalającym na dowolną stylizację ubrania. Odnieśli sukces, ta kolekcja do dziś jest w sprzedaży i, co ciekawe nie straszy cenami! Jeśli stać kogoś na sukienkę za 200-300 zł z Zary, w której chodzi potem pół miasta, równie dobrze może wydać te pięniądze w Zuo Corp. i każdy zapyta: skąd masz to cudo?

Kolekcja letnia Zuo, pokazana w świetnym stylu na Fashion Philosophy w Łodzi bardzo odmieniła ich niszowy wizerunek. Pianki, folie PCV, seksowne sylwetki zaskoczyły odbiorców, ale nie zniechęciły klientek.

Kiedy wiosną, podczas kolejnej edycji Fashion Philosophy zabrakło kolekcji Zuo Corp zmartwiłam się. Czyżby to był jednorazowy strzał? Czyżby nic nie wyszło z pomysłu stworzenia nowego domu mody? Zabrakło kasy?

Nie, wszystko jest ok. Po prostu Zuo brata się z warszaffką pokazując najnowszą kolekcję w miejscu prestiżowym (aula Politechniki Warszawskiej), w towarzystwie niezliczonej liczby celebrytów. Czyli standard.

Ale co zobaczyliśmy na pokazie? Hmm, trudno w ogóle nazwać to pokazem, przynajmniej nie w klasycznym słowa znaczeniu. Była to tajemnicza prezentacja kreacji wystawionych na modelkach, chociaż równie dobrze mogły to być manekiny ustawione na sześciennych postumentach. Recenzenci i widzowie zachwyceni. Ale ja, oglądając relacje w mediach niewiele widziałam! Prezentacja nie dawała zbyt wielu szans na dokładne przyjrzenie się kreacjom. Byłam zawiedziona, dlatego odpuściłam sobie pisanie na ten temat.

 

Ale kiedy w końcu dobiłam się do zdjęć, z lookbooka autorstwa Adama Plucińskiego to stwierdziłam, że czegoś takiego jeszcze w polskiej modzie nie było! Michalec mocno inspiruje się Balenciagą (tak Cristobalem, jak i Nicolasem Gesquiere), ale robi to bardzo po swojemu. Stworzył serię unikalnych projektów, które, nie mam wątpliwości, wejdą do historii jako jedne z najodważniejszych propozycji. Nie są szokujące, ale ich forma, krój, zastosowane materiały na pewno nie należą do powszechnych. Nie ma tu lejących szyfonów i jedwabi, jest zamknięta forma, pudełkowe żakiety wypełnione konstrukcyjnymi wstawkami dającymi iluzoryczne wrażenia modelowania sylwetki. Kostiumy są sztywne, narzucające styl bycia (żakiety przypominają kostiumy amerykańskich futbolistów). A teraz wręcz panoszą się w sesjach i na okładkach polskich magazynów. Na mnie osobiście największe wrażenie zrobił żakiet, którego wydłużony tył przypomina...skorupę żółwia :) Wyborne.

 

zuo corp jungle gardenia

zuo corp jungle gardenia

zuo corp jungle gardenia

zuo corp jungle gardenia

zuo corp jungle gardenia

zuo corp jungle gardenia

zuo corp jungle gardenia

zuo corp jungle gardenia

zuo corp jungle gardenia

zuo corp jungle gardenia

zuo corp jungle gardenia

 A co odkryłam zaledwie jakiś czas temu, i właściwie to przesądziło o napisaniu o Zuo Corp., to niezwykłe (jak dla mnie) podobieństwo projektów z najnowszej kolekcji Chanel wiosna/lato 2013 do ubrań z kolekcji Jungle Gardenia! Tak, Lagerfeld zapatrzył się w Michalca, nie odwrotnie! Oczywiście podobieństwo rzecz względna, każdy widzi to inaczej. Chanel pokazało kolekcję letnią, więc ubrania te są o wiele lżejsze, na pewno wykonane innymi technikami i na pewno z jeszcze lepszych materiałów. Michalcowi brakuje jeszcze wiele do poziomu tak wielkiego domu mody, ale...Bez kompleksów! Biała suknia wieczorowa projektu Zuo Corp zachwyca, ta Chanel jest zaledwie poprawna, mimo, że pomysł na obie był ten sam...

chanel wiosna lato 2013

chanel wiosna lato 2013

chanel wiosna lato 2013

 źródło: facebook.com, style.com

c

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
fangora
Czas publikacji:
środa, 24 października 2012 19:47

Polecane wpisy

  • Kalendarz na nowy rok

    Nie jestem fanka kalendarzy. Mogę się bez nich obyć, bez plakatowych, trójdzielnych, kartkowych, książkowych, mogę bez nich żyć. Nigdy nie rozumiałam tego nowor

  • Dziki dziki zachód

    Co prawda Robert Kupisz pokazał właśnie kolekcję na wiosnę 2014, to ja postanowiłam powrócić do jego innej kolekcji, na wiosnę-lato 2013. Kupisz gna ze swoimi k

  • Gelem - Robert Kupisz

    Nowy pokaz Roberta Kupisza Jesień/Zima 2013-2014 (!!) - nie wypada nie napisać :) Czego się spodziewałam? Że Kupisz zaskoczy i zrezygnuje z nonszalancji, niedos

Komentarze

Dodaj komentarz

  • art.krolowasniegu napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/30 18:59:31:

    Niebieska sukienka ze zdjęcia nr 5 jest ładna, ale szerokie ramiona już nie.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...