Fangora mówi...

Wpisy

  • poniedziałek, 03 marca 2014
    • Oscary 2014 - czerwony dywan

      Oscar, Oscary, komu Oscary?

      To już tej nocy. Kiedy po jednej stronie globu czekamy w napięciu na rozwój wydarzeń i rozwiązanie konfliktu krymskiego, po drugiej, tej jasnej kalifornijskiej stronie czekamy na rozdanie najbardziej osławionych nagród roku. Show must go on. Chociaż strugi deszczu, które spadły na czerwony dywan dzisiejszego wieczora na pewno są jakimś tam symbolem...

       

      Zaczynamy.

      Niewątpliwą faworytką do miana najlepszej aktorki i najlepiej ubranej była Cate Blanchett. Blondwłosa Australijka nie ma sobie równych. Nie przypominam sobie rozczarowania z jej strony. I to się potwierdza. Po raz kolejny obstawiałam Armaniego i była kreacja Armaniego. Cielista, utkana z setek delikatnych kwiatów suknia zdawała się stapiać z karnacją aktorki. Moim zdaniem pięknie, ale nieco blado.

       Cate Blanchett Osacrs 2014

      Zachwyciła Charlize Therone. Nie miałam wątpliwości, ze wybierze kreację Diora. Mało tego, ten model był na mojej liście sukien, które powinny znaleźć się na czerwonym dywanie. Przepiękna linia dekoltu zdobyła moje serce. Jeszcze raz potwierdza się, że dom mody Dior obstawia nie tego konia, co potrzeba.

      Charlize Theron Oscars 2014

      Na pewno jedną z najlepiej ubranych gwiazd była Sandra Bullock. Niby nic, prosta granatowa suknia z odkrytymi ramionami. Ale drapowanie i sposób w jaki tkanina się układa jest naprawdę imponujący. Granat znakomicie pasuje do urody aktorki. Projekt Alexander McQueen.

       Sandra Bullock Oscars 2014

      Zadziwiająco dobrze prezentowała się Julia Roberts. To piękna aktorka o wielkim potencjale. Aż trudno uwierzyć, ale ta niegdyś ulubienica Ameryki zawsze była modową abnegatką. Raz jedyny wyglądała imponująco, kiedy sama odbierała Oscara w 2001 roku i dała się namówić na przepiękną kreację Valentino. Tym razem, jako jedna z faworytek tez pozwoliła stylistom na odrobinę szaleństwa i wybranie dla niej niezwykle efektownej kreacji Givenchy z koronkowym dekoltem i baskinką. A pomyśleć, że mogła być ikona mody...

      c

      Jennifer Lawrence, czyli aktualna gwiazda Diora, jak zawsze nie spełniła moich oczekiwań. Czerwona, kolumnowa suknia z baskinka, to motyw powtarzający się co roku. Nie lubię Lawrence i uważam, że jej sztucznie stworzony styl bardziej Diorowi szkodzi, niż mu pomaga.

      Jennifer Lawrence Dior Oscars 2014

      Dawno niewidziana Angelina Jolie w kreacji Elie Saab couture. Mogło być wydarzenie, a wyszło dość nijako. Oczywiście Angelina piękną kobietą jest, ale...spodziewaliśmy się wielkiego WOW, a wyszło przyzwoicie, zachowawczo.

      Angelina Jolie Oscars 2014

      Amy Adams, nominowana za rolę w "American Hustle" to jedna z moich ulubionych aktorek i najlepiej ubranych tego wieczoru. Dobrze wytypowałam, że włoży suknię Gucciego. Głęboki granat, idealne dopasowanie do sylwetki, świetne ramiona i mamy doskonały look.

       Amy Adams Oscars 2014

      Lupita Nyong'o, która odebrała statuetkę za drugoplanową rolę w filmie "Zniewolony" wybrała delikatną, eteryczną suknię projektu Prady. Nigdy nie zrozumiem, jak to jest, ze Prada słynie z ultra nowoczesnych i awangardowych kreacji, a na czerwony dywan "wypuszcza" klasykę ocierającą się o nudę. Tak było i tym razem. Ładnie, zwiewnie, ale bez szału (a na Oscarach liczymy na szał).

       Lupita Oscars 2014

      Anne Hathaway, która w tym roku występowała tylko jako wręczająca nagrodę wybrała skromną suknię Gucci, która jak dla mnie była kompilacją jej wcześniejszych outfitów z Oscarów i nagród BAFTA.

      anne hathaway oscars 2014 

      Kate Hudson nie zawiodła i przewidywalnie włożyła kreację z kolekcji Versace Atelier. Peleryna, która weszła już do kanonu oscarowych kreacji i tym razem się obroniła. Dekolt do samego pępka to ukłon w stronę kostiumów z filmu "American Hustle".

      kate hudson Versace oscars 2014

      Kerry Washington wyróżniała się na tle dość mdłych kolorów. Wybrała satynowa kreację w kolorze ametystu projketu Jasona Wu. Mocny kolor pomadki dopełnił całości.

      kerry washington oscars 2014

      Jessica Biel, aktorka, która zawsze wygląda świeżo i imponująco, tym razem nieco mnie zawiodła. Co prawda suknię z kolekcji Chanel haute couture typowałam na czerwony dywan, ale na Jessice nie zrobiła wielkiego wrażenia. Znowu blado i zachowawczo. 

      jessica biel oscars

      W podobnym stylu zawiodła mnie Penelope Cruz. Aktorka, której kreacje zawsze wzbudzały zachwyt, tym razem nie zaszalała wybierając mdłą i przypominającą zasłonkę bladoróżową suknię z kolekcji Giambattista Valli. 

      penelope cruz oscars 2014

      źródło: celebrity-gossip.net

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Oscary 2014 - czerwony dywan”
      Tagi:
      Autor(ka):
      fangora
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 03 marca 2014 17:55
  • środa, 26 lutego 2014
    • Lui Lui

      Małgosia Bela daje z siebie wszystko. Odkąd wyszła za mąż za znanego w świecie mody wydawcę (i playboya) Jean-Yves Le Fur'a stała się nie tylko jego muzą, ale tez główną modelką. Małgosia Bela, która w tym roku skończy 37 lat, staje u szczytu swojej kobiecości i pokazuje siebie taką piękną i seksowną, jaką Anja Rubik jeszcze długo nie będzie. Nie, nie jestem złośliwa wobec Anji. Chodzi mi jedynie o to, że obie modelki lubią się rozbierać, ale więcej seksu ma w sobie na pewno Bela. Bellissima. 

      Wracając do sesji, pochodzi ona z reaktywowanego właśnie przez Jean-Ives Le Fura erotycznego magazynu Lui. Wydawnictwo to staje się oczkiem w głowie Le Fura, a Bela jego największa gwiazdą. Pierwsza sesja, w której wzięła udział Małgosia była tak ostra i naładowana seksem, że strach było umieszczać ją na blogu w obawie przed posądzeniem mnie o szerzenie niemoralnych treści. Najnowsza sesja z zimowego numeru, to tez odważna propozycja, ale nie tylko z powodu nagości, ale także samego pomysłu pozowania na śniegu :) Zdjęcia nieco w klimacie lat 70 są niezwykle piękne, a to z przepięknymi diamentami, to mój nr 1!

       

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014

      Malgosia Bela Lui february 2014 

      źródło: fashionspot.com

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Lui Lui”
      Tagi:
      Autor(ka):
      fangora
      Czas publikacji:
      środa, 26 lutego 2014 19:30
  • piątek, 14 lutego 2014
  • poniedziałek, 20 stycznia 2014
    • Jest zima, to musi być zimno

      Doczekaliśmy się zimy, z tej okazji, niewiele myśląc, przeszukałam internet na okoliczność mody spod znaku zimy :) Poszukiwania zakończyłam szybko i z sukcesem. Od razu wpadła mi w oko sesja z japońskiej edycji Vogue pod tytułem "The Anastasia of Winter". Ekipa Vogue'a wybrała się do Rosji w poszukiwaniu zimy i tła dla stylizacji ala matrioszka. Sądząc po zdjęciach, zimy wiele nie znaleźli (to najcieplejsza zima od lat, także w Rosji), ale spotkali na swojej drodze niezwykłą imperialną architekturę. Barokowe budowle stały się świetną scenografią dla ultrakolorowych, zimowych okryć. A dziewczęca uroda Lindsay Wixon wydaje się wprost wymarzona do namalowania okrąglutkich, czerwonych rumieńców...Chociaż przy dzisiejszej temperaturze takie rumieńce można mieć za darmo :)

       

      "The Anastasia of winter", Vogue Japan grudzień 2013, zdjęcia Emma Summerton, stylizacja Giobanna Bataglia:

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      The Anastasia of winter Vogue Japan

      źrodło: fashionspot.com

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Jest zima, to musi być zimno”
      Tagi:
      Autor(ka):
      fangora
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 20 stycznia 2014 11:15
  • środa, 15 stycznia 2014
    • Tymczasem najgorzej ubranymi zostały...

      Bez większych wstępów, siódemka najgorzej ubranych gwiazd podczas tegorocznej gali rozdania Złotych Globów. Bez owijania w bawełenkę, czy też tiul :)

      Wybrałam tylko te aktorki, które znam i kojarzę z filmów i seriali, dla nieznanych koszmarków pozostanę łagodna i po prostu je przemilczę :)

       

      1. Jennifer Lawrence. Ta suknia bedzie nam się przypominała jak zeszłoroczny śnieg. Istny bałwanek! Internet już ją pokochał swoją wielką hejterską miłością. A mnie tylko smutno, że dom mody Dior ubiera tę pannicę, która nie ma za grosz wdzięku i klasy (a talent ma, dziwne). I smutno mi też, że Raf Simmons tworzy dla tego historycznego domu mody takie koszmarki. Połączenie niezdarności Lawrence i przeintelektualizowanej wizji Simonsa daje nam takie oto efekty. Biała kołdra przepasana czarnymi rajstopami. Ale przynajmniej każda z nas może taką "suknię" mieć.

       jennifer lawrence dior golden globes 2014

      2.Julia Roberts rzadko gości na czerwonym dywanie. Ma w Hollywood taką pozycję, i tyle pieniędzy, że już chyba nic nie musi. Ale czy nie byłoby miło zobaczyć ją w jakiejś zapierajacej dech w piersiach kreacji? Czarna suknia z diamentowym paskiem włożona na białą koszulę, kok ala tort nie przebiją najlepszej koszulowej kreacji wszech czasów, czyli Sharon Stone.

       julia roberts golden globes 2014

      3. Uma Thurman. Będzie, że się czepiam, ale w tym roku najbardziej zawiodły mnie panie w średnim wieku. Piękna Uma Thurman, której oscarowe kreacje są jednymi z moich ulubionych od lat kompletnie sie pogubiła, znalazła drogę do chirurga plastyka, zgubiła gdzies proporcje, przytyła i włozyła tę nieudaną suknię Versace...

       uma thirman złote globy 2014

      4. Paula Patton, w białej sukni couture Stephane Rolland wygląda tak, jakby chciała zabrać ze sobą kompoletnie pjaną koleżankę, której odmówiono zaproszenia na galę, więc Paula wzięła ją na ramię i udawała,ze to wyrafinowana ozdoba.

       paula patton złote globy 2014

      5. Niestety musze umieścić na tej liście argentyńską aktorkę Berenice Bejo. Wierna włoskiemu projektantowi Giambattista Valli'emu wybrała czerwoną, bogata zdobioną kreację z charakterystyczną stójką i kwiecistą baskinką. Wszytskiego tu za dużo, za ciężko, za mocno. Nie, nie, nie.

      Berenice Bejo Golden Globes  

      6. Sarah Paulson. Umieszczam ją na tej liście tylko dlatego, że miałam wobec nej duże oczekiwania (po roli w drugim sezonie American Horror Story każdy by miał takie oczekiwania). W innym wypadku nie zawrcałabym sobie głowy tą bladą, smutną kobietką w przykrótkiej sukience komunijnej (Monique Luhlier).

       sarah paulson

      7. Robin Wright (gwiazda serialu House of cards) to jedna z moich kobiet - ideałów. Ideał klasy, wdzięku i urody, mimo 47 lat. Niestety, tym razem, wybierając niemal kopię sukni Naomi Watts Robin nie przemyslała do konca wszytskich szczegółów. Nie rozumiem trendu na wkładanie sukien z amerykanskim dekoltem wśród dojrzałych kobiet, które rzadko dysponują perfekcyjnymi ramionami...

      robin wright złote globy 2014

      źródło: celebrity-gossip.net

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Tymczasem najgorzej ubranymi zostały...”
      Tagi:
      Autor(ka):
      fangora
      Czas publikacji:
      środa, 15 stycznia 2014 19:59

Kalendarz

Wrzesień 2016

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...